Apache. rzeźb-... próbuje rzeźbić :D

Czyli modele wykonane własnoręcznie od podstaw.

Moderatorzy: Capricorn, CzekoladaRx, Fafii, Lila2006, Rarity

Postprzez Koniara262 » 29 wrz 2014, o 15:32

Jestem pod ogromnym wrażeniem !
Po pierwsze - nie spodziewałam się koniska w takiej pozycji,
po drugie - trudno mi uwierzyć, że to Twoja pierwsza rzeźba,
a po trzecie - jest świetna, łeb cudowny, pozycja jak najbardziej udana (od razu pomyślałam, że kobyłka się podnosi).
Nic tylko pogratulować i czekać na finalny efekt :)
RANDOM_AVATAR
Koniara262
Doświadczony kolekcjoner
 
Posty: 322
Dołączył(a): 8 paź 2012, o 15:48
Lokalizacja: Leszno

Postprzez Kari » 29 wrz 2014, o 16:25

To jest świetne! Naprawdę o niebo lepsza rzeźba niż ta pierwsza!!
Niezmiernie podoba mi sie jej pysk i sama poza jest genialna. :-D
Nie wiem, co napisać. Siedzę tylko i na nią patrze. hehe
Avatar użytkownika
Kari
Znawca
 
Posty: 643
Dołączył(a): 10 lis 2011, o 17:05
Lokalizacja: Tychy

Postprzez Apache. » 1 paź 2014, o 13:02

Naprawdę OGROMNIE wszystkim dziękuję!! ¦wietnie jest przeczytać takie komentarze, aż łezka potrafi się w oku zakręcić. :) Czasem po prostu za dużo się nad tym rzeźbieniem nasiedzę i przestaję widzieć niektóre rzeczy, wydaje mi się, że powoli zbaczam z kursu... Ale Wy uświadamiacie mi na nowo, że jednak się go trzymam. :> Wiadomo, czasem zdarzy się jakieś potknięcie, ale staram się tym nie przejmować i brnę dalej, choćbym miała coś rozłupywać do gołego drutu, by poprawić błędy.

Ostatnio właśnie rozbierałam tak głowę, bo jednak początkowo miała to być głowa konika polskiego i z tego względu miała nieco odmienne rysy i ogólny kształt. Przede wszystkim wydawała mi się trochę zbyt szeroka jak na konia gorącokrwistego/półkrwi i nie starczyło jej tylko ścisnąć po bokach, bo w jej wnętrzu była już pewna warstwa wypalonej masy, która nadawała grubości. Także trochę podłubałam dłutem, miejscami nawet bardzo, bo dokopywałam się do samego szkieletu :P, i zmieniłam jej kształt, raczej z dobrym skutkiem.

Jedną połowę głowy mam już praktycznie skończoną, a drugiej jest gdzieś z 60%, powinnam skończyć ją w najbliższym czasie. Działam wolno, ale naprawdę staram się analizować każdy swój ruch i uważnie przypatrywać się zdjęciom wielu różnych koni, by wiedzieć na przykład, że "to widać raczej na głowie każdego konia, a to tylko u niektórych, a więc to trzeba zaznaczyć mocniej, a tamto mniej". :P Staram się też patrzeć, jak to się przekłada na końską czaszkę, choć kształty końskich głów są tak różne, że czasem mija się to z celem, wolę jednak bazować na zdjęciach żywych koni.


Czy okażę się chamką, jeśli Wam tej głowy na razie nie pokażę? Haha! :mrgreen: Ale serio, wolałabym najpierw wszystko dopiąć na ostatni guzik i pokazać Wam już efekt finalny. ;) Ewentualnie dam zdjęcia przed ostatnim wypieczeniem - czyli przed dodaniem grzywy i ogona. Trochę mnie rozprasza to fotografowanie, bo jednak jest czasochłonne i dodatkowo irytujące, jeśli ma się słaby sprzęt. Jak skończę rzeźbę, to trzeba będzie zrobić już porządne zdjęcia i w tym celu pożyczę od kogoś dobry aparat i rozstawię sobie w pokoju jakieś stanowisko do strzelania fotek. A na razie wolę się skupić na samym rzeźbieniu. I tak za bardzo wybiegam w przyszłość, ale to przez tę ekscytację. :lol:
Avatar użytkownika
Apache.
Doświadczony kolekcjoner
 
Posty: 435
Dołączył(a): 28 lut 2013, o 13:21
Lokalizacja: Grajewo

Postprzez Eowima » 15 lis 2014, o 17:21

Ufff... przeczytałam cały temat od początku :)

Nie będę robić uwag do poprzedniej rzeźby, kiedy przeobraziłaś ja już w coś innego i osoby znające się na rzeczy też już się wypowiedziały. Myślę, że Twoja rzeźba prezentowała się na naprawdę wysokim poziomie, ale gratuluję Ci przede wszystkim odwagi zabrania się za coś takiego i entuzjazmu, pracy, który w nią włożyłaś. Jedyne co mi w niej nie pasowało, to nogi. Jak dla mnie zdecydowanie za mało masywne, ogólnie trochę za krótkie. Pozwoliłam sobie zrobić w paint'cie coś takiego...
Obrazek

...i jak nie widać tych nóg to górę się inaczej odbiera.


I jestem ciekawa jak Ci wyjdzie to nad czym obecnie pracujesz. ;)
RANDOM_AVATAR
Eowima
 

Postprzez Apache. » 15 lis 2014, o 18:36

Eowima napisał(a):Ufff... przeczytałam cały temat od początku :)

Łał... to jest wyczyn. :lol: Mi czasem trudno przebrnąć przez jednego, mojego własnego posta... xD

Dzięki wielkie, szczególnie za tę uwagę dotyczącą nóg. Rzeczywiście rzeźba prezentuje się dużo lepiej, gdy są zasłonięte. Co prawda miało się w nich troszkę pozmieniać, ale przyznam, że sama nie jestem pewna, czy efekt końcowy wyszedłby właściwie.
A nowa rzeźba jest co prawda tą samą i ma te same nogi, ale przedłużałam je, doczepiając drutu na końcach. Plus dojdzie jeszcze kawałek kopyta, bo to, co na razie ma na nogach, to tylko takie atrapy robocze. :P No i ogólnie sporo się pozmieniało i w samych nogach, i w sylwetce.

Oj tak, nawet po takim czasie entuzjazmu i zapału do tej roboty jest we mnie co niemiara. :P I wiecie, że naprawdę mam zamiar się w tym dalej realizować. Naprawdę mam zamiar odlewać modele żywiczne, a w przyszłości marzy mi się zatrudnienie w jakiejś figurkowej firmie. Nie liczę na sukces od pierwszej rzeźby, ale robię, co mogę, by dobrze zacząć. No i dodam, że jeśli już pójdę na studia (bo już psioczę, że nie chcę :lol:), to prawie na pewno na rzeźbę. ;) Zobaczymy, co z tego wyjdzie. :)
Avatar użytkownika
Apache.
Doświadczony kolekcjoner
 
Posty: 435
Dołączył(a): 28 lut 2013, o 13:21
Lokalizacja: Grajewo

Poprzednia strona

Powrót do Rzeźbienie i lepienie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron