Apache. rzeźb-... próbuje rzeźbić :D

Czyli modele wykonane własnoręcznie od podstaw.

Moderatorzy: Capricorn, CzekoladaRx, Fafii, Lila2006, Rarity

Postprzez Apache. » 8 wrz 2014, o 17:38

Dzięki, Koniara262. :)
Sama się dziwię, gdzie ja do tego cierpliwość w sobie znajduję. :lol:

Co do nóg nie jestem pewna, mówiąc szczerze. Po części może to być wina perspektywy. Poniżej zdjęcie, które starałam się zrobić w taki sposób, by wszystkie cztery kopyta były mniej więcej w jednej linii (czyli powiedzmy, że zdjęcie dokładnie z boku).
Obrazek
[Nawiasem mówiąc, nie wiem czy widać, ale poprawiałam już szyję, również za ganaszami, tyle że to chyba nadal nie jest to. :P]

Aczkolwiek nie przeczę, że może być coś na rzeczy i nogi są troszkę zbyt krótkie. Raczej nie będę dokładać na nie więcej masy (oczywiście nie licząc tylnych nóg), może nawet odejmę tu i tam, np. z pęcin, nadgarstków. Za to będę jeszcze sporo zmieniać w kopytach, jeśli chodzi o kształt i ich wysokość z uwagi na to, że muszę dołożyć od spodu masy, by dorzeźbić strzałki. Może dzięki temu nogi nie będą wydawać się tak krótkie...? Poza tym muszę chyba poprawić co nieco pierś w miejscu, gdzie styka się ona z nogami, bo coś tam mi nie pasi. Pierś za bardzo wchodzi na nogi? Może to...

Tutaj mniej więcej efekt, jaki chcę uzyskać:
Obrazek
Na szkicu z kolei przesadziłam z grubością nóg... i w sumie wszystkiego. :P Wyszedł taki pękatek. Ale to rysunek na szybko, także chyba nie ma co za bardzo wnikać.
Avatar użytkownika
Apache.
Doświadczony kolekcjoner
 
Posty: 435
Dołączył(a): 28 lut 2013, o 13:21
Lokalizacja: Grajewo

Postprzez Ana » 8 wrz 2014, o 18:08

Łał, no naprawdę fajnie to idzie, aż ciężko uwierzyć że to twoja pierwsza rzeźba (tak?) Dobrze że nie spieszysz się zanadto i dopracowujesz wszystko! Tak trzymać!

Wg mnie nogi nie są za krótkie jak na tę rasę koni. :D

Natomiast jeżeli chodzi o dokładanie na nie masy to ja bym dołożyła na przedramiona (nad stawem nadgarstkowym) mięśnie szczególnie z tylnej strony przedniej kończyny ponad stawem nadgarstkowym zdają się zbyt małe. Zauważ że teraz tworzy się tam rodzaj wklęsłej linii, a powinna być to linia prosta (tu zdjęcie konika z nogą nieco podobnie ułożoną, trochę do tyłu)
http://4.bp.blogspot.com/-elotQuLLJ7U/U ... C03157.JPG
brakuje więc trochę objętości mięśnia "prostownika łokciowego nadgarstka" (właśnie siedzę przed książką do anatomii żeby to tak fachowo zabrzmiało :muahaha: ;) )
Avatar użytkownika
Ana
Stary wyjadacz
 
Posty: 1006
Dołączył(a): 15 lis 2013, o 17:43
Lokalizacja: Utrecht, Holandia

Postprzez Aon-Adharcach » 8 wrz 2014, o 19:12

Coś mi nie grało w pozie, i już wiem co - spróbuj wygiąć prawy tylny staw pęcinowy tak, żeby kopyto opierało się o podłoże czubkiem. Bo teraz koń trochę wygląda, jakby sunął nogami po ziemi bez odrywania ich od podłoża. Jeszcze lepszy efekt da podobny zabieg z lewym przednim kopytem :)
Wydaje mi się, że ten koń jest najbliższy pozie, którą chcesz osiągnąć:
Obrazek
http://www.sustainabledressage.net/roll ... rtical.php
Oczywiście jest to lustrzane odbicie Twojej rzeźby :D
Avatar użytkownika
Aon-Adharcach
Założycielka
 
Posty: 2943
Dołączył(a): 5 lis 2011, o 14:47
Lokalizacja: Blackridge, Szkocja

Postprzez Apache. » 9 wrz 2014, o 00:06

Ana, wielkie, wielkie dzięki jeszcze raz! Nawet nie wiesz, jakiego dałaś mi kopa do dalszej pracy. :mrgreen: To rzeczywiście moja pierwsza rzeźba, jeśli nie liczyć kilku cudaków z plasteliny z odległej przeszłości. :P
Nad "prostownikiem łokciowym nadgarstka" popracuję. :mrgreen:


Mangalarga, może być? :-D

Obrazek

Co do poprzedniej pozy, szczerze powiedziawszy, chciałam osiągnąć nieco ociężały ruch z uwagi na to, że miała to być taka podpasiona i może nawet nieco zmęczona klacz :P (ta, jestem okrutna). Ale jeśli konisko ma przez taką pozę stracić na realizmie, to chyba warto się wycofać z tego pomysłu i postawić na coś bardziej klasycznego. Tym bardziej, że jest to moja pierwsza rzeźba i nie wyglądałoby to zachęcająco dla potencjalnych odbiorców, mogliby to odebrać jako błąd, a nie celowy zabieg.
Avatar użytkownika
Apache.
Doświadczony kolekcjoner
 
Posty: 435
Dołączył(a): 28 lut 2013, o 13:21
Lokalizacja: Grajewo

Postprzez Aon-Adharcach » 9 wrz 2014, o 12:04

O, i teraz wygląda super :)
Avatar użytkownika
Aon-Adharcach
Założycielka
 
Posty: 2943
Dołączył(a): 5 lis 2011, o 14:47
Lokalizacja: Blackridge, Szkocja

Postprzez Kari » 9 wrz 2014, o 15:25

Apache., przede szystkim OGROMNE GRATY. Coś niezwykle ciekawego! :o
Z ogromną chęcią oglądam i czytam każdy postęp w rzeźbieniu.
Bardzo udana robota i ciągle się polepsza. Już naprawdę nie mogę się doczekać, aż będzie skończony.
Z pozy przypomina trochę mojego Szczura, ale on jest energiczny, a tobie zależy na ospałości. ;-) Taki efekt chyba mógłby być do uzyskania, gdybyś lekko wyprostowała lewą, zadnią i trooszku do tyłu dała. Wtedy zad poszedłby w górę i chyba nie byłoby już tak "energicznie".
Pracuj dalej. :D
Avatar użytkownika
Kari
Znawca
 
Posty: 643
Dołączył(a): 10 lis 2011, o 17:05
Lokalizacja: Tychy

Postprzez Apache. » 9 wrz 2014, o 20:28

Kari, dzięki wielkie! Fajnie przeczytać coś takiego, kolejna porcja motywacji. :mrgreen: Wszelkie uwagi też mile widziane. ;)
A wiesz, że zobaczę, czy da się zrobić coś z tą nogą, bo jak na razie rzeczywiście klacz "ma za dużo energii". :lol: O, i jak wyprostowałabym trochę lewą zadnią, to mogłabym lekko "wrócić" prawą, wtedy zmieściłaby się na wysokość. Klacz nie byłaby tak mocno rozkraczona, troszkę mi to jednak przeszkadza. Także o ile nic tam nie będzie zgrzytać, tak właśnie zrobię. :mrgreen: Dzięki jeszcze raz!


Swoją drogą, czy tylne nogi nie wydają się zbyt długie? Może to i wina pozy, ale co na nie spojrzę, to coś mi tam zgrzyta, tyle że kiedy przekładam sobie to konisko na papier i obok niego rysuję obie te nogi w wyprostowanej pozycji, powielając proporcje, wszystko zdaje się w jak najlepszym porządku. Nie wiem, co tu jest grane. :lol:
Avatar użytkownika
Apache.
Doświadczony kolekcjoner
 
Posty: 435
Dołączył(a): 28 lut 2013, o 13:21
Lokalizacja: Grajewo

Postprzez Askada » 10 wrz 2014, o 17:07

Po prostu ¦WIETNA robota! Rzeźbienie to już jednak wyższa szkoła jazdy - trzeba dopracować każdą stronę żeby model z każdej perspektywy dobrze się prezentował :P Twoja rzeźba zapowiada się coraz lepiej - jestem pod ogromnym wrażeniem, szczególnie, że to Twoja pierwsza rzeźba ;) Co do nóg... Faktycznie na pierwszy rzut oka mam wrażenie, że tylne są nieco dłuższe od przednich. Ale trzeba wziąć też pod uwagę, że jednak przednie są już pogrubione i to też jednak optycznie je skraca ;) Tak więc ciężko stwierdzić.
Koń-piękno doskonałe
Avatar użytkownika
Askada
Pasjonata
 
Posty: 142
Dołączył(a): 22 mar 2014, o 21:34
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Apache. » 14 wrz 2014, o 15:07

Askada, dzięki za opinię. Może i racja - czy tylne nogi są przydługie, będzie można ostatecznie stwierdzić po ich pogrubieniu. Choć przyznam, że odkąd zmieniłam nieco ich pozycję według sugestii Kari, od razu inaczej na nie patrzę i teraz wydają mi się w porządku pod względem długości.


Wiem, że rzeźba może wydać się prawie nietknięta, ale sporo przy niej pracowałam. Przede wszystkim ciągle coś zmieniam i wracam do z pozoru skończonych już części ciała, jak ta nieszczęsna łopatka czy szyja. Szyje wcale ostatnio dość poważnie przemodelowałam oraz dokładałam co trzeba z drugiej strony (choć nadal nie ma tam co pokazywać :P). Nad rzeźbą mięśni na łopatkach muszę jednak jeszcze popracować.
Natomiast w najbliższym czasie wzięłam się za rzeźbienie głowy i efekty chyba jako tako widać na zdjęciach:

Obrazek
małe porównanie :P
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Przepraszam za te okropne, prześwietlone zdjęcia, ale nie dość, że jestem zmuszona robić je aparatem w telefonie, to na dodatek ten ostatnio odmawia posłuszeństwa (plus raczej nie jestem dobrym fotografem :lol:).

Słynna żyłka oczywiście też będzie, ale nie było jej sensu umieszczać, póki nie skończę pracy nad resztą. Co do drugiej strony łba, dopiero się za nią zabieram. Oczy mogą wydawać się trochę asymetrycznie ułożone, ale to dlatego, że głowa jest nieco przechylona, no i drugie oko jest jeszcze niedopracowane.

Jakieś uwagi? Jak na razie najbardziej rzuciły mi się w oczy nozdrza na 3. zdjęciu, przydałoby się je nieco uwypuklić. Do tego niektóre kształty trzeba załagodzić, a niektóre wręcz wyostrzyć. Jeśli zauważycie jakieś rażące błędy, dajcie znać, bo ja już za dużo się na ten łeb napatrzyłam, traktuję go jak "swój" i ciężko mi na niego obiektywnie spojrzeć, po prostu nie widzę niektórych rzeczy.
Avatar użytkownika
Apache.
Doświadczony kolekcjoner
 
Posty: 435
Dołączył(a): 28 lut 2013, o 13:21
Lokalizacja: Grajewo

Postprzez Shadow » 14 wrz 2014, o 16:08

Czy nogi nie są za chude? Szczególnie razi mnie to na trzecim zdjęciu od dołu.
RANDOM_AVATAR
Shadow
Hobbysta
 
Posty: 80
Dołączył(a): 24 lis 2012, o 18:22
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Postprzez Maliaorca » 14 wrz 2014, o 18:24

Mi tam się podoba, aczkolwiek w niczym nie doradzę, bo się nie znam. Powodzenia w dalszej pracy!
Avatar użytkownika
Maliaorca
Znawca
 
Posty: 527
Dołączył(a): 6 sty 2013, o 14:24
Lokalizacja: Polska

Postprzez Julia » 14 wrz 2014, o 18:46

Jesty, jak skończysz to możesz nawet się za odlewy zabrać i zarabiać na ARkach, bo jest genialnie *_* a przynajmniej ja tak sądzę

A tak z ciekawości, w jakiej mniej więcej jest skali?
Obrazek
Avatar użytkownika
Julia
Doświadczony kolekcjoner
 
Posty: 470
Dołączył(a): 21 cze 2014, o 16:12
Lokalizacja: Wielkopolskie

Postprzez Ana » 15 wrz 2014, o 17:09

Idzie naprawde super!!! Ten łebek, no łał, świetna robota, zaskakujesz mnie z każdą porcją nowych zdjęć! Ładnie zaobserwowana anatomia. :-D
Tylne nogi wyglądają teraz o wiele lepiej. To był dobry pomysł żeby skorygować ich pozycje. :)

Kurcze no, nie mogę się doczekać następnej porcji zdjęć. :>
Avatar użytkownika
Ana
Stary wyjadacz
 
Posty: 1006
Dołączył(a): 15 lis 2013, o 17:43
Lokalizacja: Utrecht, Holandia

Postprzez Apache. » 17 wrz 2014, o 13:55

Shadow, nad nogami będę jeszcze pracować. ;) Dołu może nie będę już jakoś bardzo pogrubiać, ale na przedramiona na pewno przyda się dołożyć masy.

Maliaorca, dziękuję bardzo. :mrgreen:

Julia, haha, dzięki! :-D I nawet mam taki zamiar, szczerze mówiąc, bo to od długiego czasu moje marzenie - odlewać własne ARki. :mrgreen: Dlatego staję na głowie, żeby coś sensownego z tej rzeźby wyszło. Co do skali, jest to Traditional, aczkolwiek niewielki z uwagi na rasę (gdzieś 14 cm w kłębie).

Ana, dziękuję po raz kolejny. :mrgreen: Mi też wreszcie podoba się ustawienie tylnych nóg. Niby taka drobna zmiana, a odbiór rzeźby już zupełnie inny. Także jestem bardzo wdzięczna Kari za radę, bo sama głupia bym na to nie wpadła, by je przestawić w ten sposób. :lol:


EDIT

A tu jeszcze taki mały podgląd na obecny stan łebka:
Obrazek
Obrazek
Ta strona jest już prawie skończona, muszę tylko jeszcze popracować nad ostrością niektórych zarysów i nozdrzem, a także dodać kilka brodawek na pysku i "główną" żyłkę. No i oczywiście wyrzeźbić odpowiednio uszko, ale to później. ;)
Avatar użytkownika
Apache.
Doświadczony kolekcjoner
 
Posty: 435
Dołączył(a): 28 lut 2013, o 13:21
Lokalizacja: Grajewo

Postprzez Gość » 17 wrz 2014, o 15:21

Podoba mi się całość, świetne postępy czynisz z tą rzeźbą. Jedyne do czego mogę się doczepić na razie to głowa. wydaje mi się za szeroka.
RANDOM_AVATAR
Gość
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Rzeźbienie i lepienie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron