Kolekcja Dorotheah

Może pochwalisz się nam swoją kolekcją? Jeśli jeszcze nie posiadasz własnych zbiorów, możesz obejrzeć kolekcje innych użytkowników.
Posty w tym dziale nie łączą się.

Moderatorzy: Capricorn, Rarity, Fafii, CzekoladaRx, Lila2006

Re: Kolekcja Dorotheah

Postprzez jestemnikko » 22 lip 2016, o 07:11

dorotheah napisał(a):Komplet Parade IHMO zdecydowanie bardziej Czechowi pasuje - bo to jednak chłop i szerokie paski na nim wyglądaja znośnie, a jego wynioślejsza poza bardziej mi sie podoba pod taki rząd. A na klaczce wolę mieć delikatniejsze paski.

..."Ten czerwony plastik przypomina mi nieco stajenki dla koni Barbie".

Tylko, że to nie plastik i nie jest to stajenka Barbie. :D To bardzo pięknie i równomiernie pomalowane naturalne drewno w stajni Breyera Traditional Two stall Barn 307 red, w której ja i synek jesteśmy zakochani :D :D

A roślinki kupione u chińczyka- kupiołam je tylko do dioramy cokolwiek to to było. Bojownik mój ma żywe roślinki- bo tworzą zdrowsze środowisko. Polecam.
Roślinki na dioramy szukam gdzie się da - byleby mi się podobały.

Ooo, kurczę - w życiu bym nie pomyślała! W takim razie serio jest genialna. :) Co do roślinek - mój też ma żywe, ale sztuczne dostał od wcześniejszego właściciela, i miał je przez kilka miesięcy. :p
_________________
"(...)
- Nie miałem pojęcia, że konie potrafią mówić - wyznał w końcu.
- Oczywiście, że potrafią.
- Nigdy wcześniej nie słyszałem, żeby mówiły.
- Może żaden nie miał ci nic do powiedzenia."
Avatar użytkownika
jestemnikko
Doświadczony kolekcjoner
 
Posty: 480
Dołączył(a): 2 cze 2016, o 19:36
Lokalizacja: Puławy, lubelskie.
Posiada modeli: 82

Re: Kolekcja Dorotheah

Postprzez Annn » 22 lip 2016, o 07:27

Śliczne westowe ogłowie! No ja nie wiem jak takie robisz, są śliczne, te cienkie paseczki i ozdoby... Oba zdjęcia bardzo fajne i ładne :D
http://annshorsepassion.blogspot.com - zapraszam na mojego bloga!
Avatar użytkownika
Annn
Znawca
 
Posty: 590
Dołączył(a): 3 gru 2015, o 17:26
Posiada modeli: 30

Re: Kolekcja Dorotheah

Postprzez Ana » 22 lip 2016, o 18:48

Ładne nowości, świetne westowe ogłowie, przepięknie wykonane! :D
Fantastyczne są też zimowe fotki mustanga! :)
Avatar użytkownika
Ana
Ekspert
 
Posty: 935
Dołączył(a): 15 lis 2013, o 17:43
Lokalizacja: Utrecht, Holandia

Re: Kolekcja Dorotheah

Postprzez dorotheah » 23 lip 2016, o 20:29

Janek
Oooo dzięki! Kurcze, ale miło przeczytac takie słowa :)

Amalltea
Dzięki.
Zestaw kupuj, bedziesz pewnie zadowolona.
Postanowiłam, że tym razem sama diorama będzie słabsza- bo nie o dioramy tu chodzi, ale o konie. :lol:

jestemnikko
Nuuuu. Na stajnie traditional Breyera chorowałam już " tysiąc lat" . Początkowo na nieco inny model, ale ta jeszcze bardziej mi pasuje. I w końcu mamy ją !! :D

Annn
Miło,że się podoba :D
Paseczek kupiłam w sumie na inne ogłowie. A w weście zawsze podobały mi się delikatne, niemal biżuteryjne ogłowia. Więc tak jakoś samo wyszło.

Ana
Dzięki! Modele sa super, ale i dodatki są dla mnie bardzo ważne. Zupełnie inaczej wygladają takie modele w mini rzedach.

***
Ktoś tu wspominał coś w temacie Barbie? Co prawda nie sama Barbie, ale konik Barbie- czyli końska ikona kiczu, jest juz od stu lat u Nas, a teraz załapał się na foty:
Obrazek
http://dorotheahhh.blogspot.com/2016/07 ... ikona.html

I przy okazji fota Liama w oglowiu i siodle kulbace ułańskiej wzór 36
Obrazek
http://dorotheahhh.blogspot.com/2016/07 ... gowie.html

Wygrzebałam w końcu z piwnicy 2 kartony z konikami ( w tym 6 większych koni Breyer, plus całe zastepy innych koni z różnych tworzyw) . I niebawem postaram się pokazać niektóre z nich - bo to cikawe i nietypowe zbiory koników z kilkudziesięciu lat. :)
Avatar użytkownika
dorotheah
Ekspert
 
Posty: 944
Dołączył(a): 3 sty 2012, o 11:50
Posiada modeli: 350

Re: Kolekcja Dorotheah

Postprzez jestemnikko » 25 lip 2016, o 20:06

Ja wspominałam o Barbie, haha. :mrgreen:
A konika kiedyś miałam identycznego, tylko że siwka. Sama lalek nie znosiłam, za to moje siostra cioteczna wprost je ubóstwiała, i czasami dostawałam od niej konie i inne zwierzaki, które kupowała w komplecie z lalkami.
Moim ulubieńcem, jeśli chodzi o kiczowate figurki jest starszy Dallas, bodajże z lat 80. On ma przepiękną głowę!
Obrazek
Obrazek
Widziałam też sporo customów na jego moldzie, i przemalowany i oszlifowany prezentuje się niesamowicie, jak na koniki z tej firmy.
A tutaj jego przerobione wersje:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Prawda, że piękny? Co prawda ciężko doszukiwać się w takich konikach, szczególnie w wersji OF realizmu czy poprawności anatomicznej, ale co z tego, skoro mają tak niezaprzeczalny urok? Plastik is fantastik!
A Liamkowi pięknie w ułańskim zestawie. Czytałam notkę na blogu i podziwiam talent, bo jo żech dzieciak, a w życiu nie zrobiłabym czegoś takiego!
_________________
"(...)
- Nie miałem pojęcia, że konie potrafią mówić - wyznał w końcu.
- Oczywiście, że potrafią.
- Nigdy wcześniej nie słyszałem, żeby mówiły.
- Może żaden nie miał ci nic do powiedzenia."
Avatar użytkownika
jestemnikko
Doświadczony kolekcjoner
 
Posty: 480
Dołączył(a): 2 cze 2016, o 19:36
Lokalizacja: Puławy, lubelskie.
Posiada modeli: 82

Re: Kolekcja Dorotheah

Postprzez Winged Panther » 25 lip 2016, o 21:17

Czytałam na blogu post o starszych konikach, rzeczywiście musiały być rarytasami jak na tamte czasy. Większość w typie bardzo przypomina konkretne rasy. Ten konik barbie ma swój urok, niesamowite jest to, jak wiele może zyskać po dobrej pracy artysty. Natomiast rząd ułański jest cudowny, jako harcerka jak już wspomniałam w komentarzu na blogu, czasami widuję ułanów z końmi w tego typu rzędach i robią na mnie spore wrażenie :D
Dochodząc do swoich granic wytrzymałości, chciałabym znaleźć punkt, w którym się przełamię.

Mój blog o tematyce figurkowej, a także z moją własną twórczością i przemyśleniami:
theblackhorseandwingedpanther.blogspot.com
Deviantart - PANTHER586
Avatar użytkownika
Winged Panther
Pasjonata
 
Posty: 222
Dołączył(a): 14 lis 2015, o 18:41
Lokalizacja: Otwock
Posiada modeli: 120

Re: Kolekcja Dorotheah

Postprzez Amalltea » 25 lip 2016, o 23:15

Dorotheah masz Sun Runner ? Wow gratuluję, miałam go u siebie w kolekcji jednak mój nie posiadał dwóch nóg biedaczek. Miałam kiedyś sporą kolekcję koni Mattel, ale któregoś strasznego dnia moja mama postanowiła oddać całą moją kolekcję kuzynce :cry:

Liamowi ślicznie w tym zestawie, nic tylko ułańska do kompletu brakuje :wink: :D
jestemnikko ja uwielbiałam Dallasa Ja, ale Chempion i Luckie, to jedne z lepszych modeli koni Mattel.
"Każdemu jest coś pisane, mnie pisana jest miłość do koni"
Avatar użytkownika
Amalltea
Ekspert
 
Posty: 770
Dołączył(a): 12 kwi 2015, o 02:53
Lokalizacja: Dolnyśląsk, Polkowice
Posiada modeli: 15

Re: Kolekcja Dorotheah

Postprzez Annn » 26 lip 2016, o 07:59

Widziałam już na blogu małe koniki, kiedyś rzeczywiście musiały być pięknym znaleziskiem :D
Rząd jak zawsze cudny - na Liam'ie prezentuje się bardzo ładnie!
http://annshorsepassion.blogspot.com - zapraszam na mojego bloga!
Avatar użytkownika
Annn
Znawca
 
Posty: 590
Dołączył(a): 3 gru 2015, o 17:26
Posiada modeli: 30

Re: Kolekcja Dorotheah

Postprzez Rey3625 » 28 lip 2016, o 22:06

Gratulacje nowości!
Konik Barbie, niby taki kicz, brzydki, fuu i w ogóle, ale jak wspomniała Nikko ma swój urok.
Rząd Liama jest przecudowny. Akurat dzisiaj jeździłam w kulbace ułańskiej i tak mi się fajnie skojarzyło, ze aż pewnie tez sobie taki zrobię :)
i killed my old self but new me isn't much better
Avatar użytkownika
Rey3625
Pasjonata
 
Posty: 212
Dołączył(a): 5 sty 2016, o 15:47
Lokalizacja: Rzeszów
Posiada modeli: 0

Re: Kolekcja Dorotheah

Postprzez dorotheah » 30 lip 2016, o 11:18

jestemnikko
Te konie mają swój zupelnie inny urok i na pewno mozna zrobic z wielu moldów całkiem fajne konie. tTeż czasem widywałam sympatyczne CMy. Ja kiedys myślałam o przerobieniu tego konia, ale obecnie skłaniam sie do zostawienia go sobie jako OF. Ma bardzo przyjemny odcien maści. Choć korci mnie zrobienie kiedyś dla niego jakiegoś "ubranka" .

Do mnie wraz z Breyerami dotarło także kilka innych koni Barbie i od innych lalek, ale większośc szybko opuścła mój dom. Choc za pewnym siwkiem łezka w oku prawie siedzi. Miałam też karuska z krótszą grzywą, coś w stylu Dallasa ( nie jestsm pewna czy to był on), ale nie przemawiał do mnie zdecydowanie.
A w poniższym linku jest fota izabelka chodzącego/zepsutego, który juz tez nie mieszka u mnie. Sympatyczny i ładny, ale nie chciałabym iec zbyt wiele ltego typu koni.
http://re-volta.pl/galeria/g/9460/i/70168.jpg
A i tak mam jeszcze coś do pokanzania w tym temacie. :D

Tu jest fajny CM na tym moldzie jaki ja mam.
http://img08.deviantart.net/58f6/i/2013 ... 6yewxi.jpg

Winged Panther
Cieszę się, że się spodobał rządi koniki.
Któz by pomyśłal, że po tylu latach nie dośc, że jest to to niemal w całości, da sie to założyc na konia, doczekało się wymarzonego modelu i nawet udało się dopasowac fajnego konia. A do tego jakoś to jeszcze wyglada i doczekało się sesji, oraz - co wiele lat wstecz było nie do pomyślenia- nawet pokazania w necie. Życie bywa na prawdę zaskakujące i zabawne :)

Amalltea
Jak masz do niego taki sentyment, to możesz poczatować na takiego na aukcjach. M<ojego kupiłam za małą kaskę. Bo któż, obok lalko-maniaczek, jak nie my, ma prawo trzymac własnie takiekie koniska jako coś niezwyłego? :lol:
Taa ułan to by się przydał. :D

Annn
A mi przeglądanie tych zbiorów uzmysłowiło jaka stary dinozaur ze mnie :lol: I nie chodzi mi o sam wiek, co o zupełnie inną rzeczywistośc w jakiej wyrosłam.
Rząd miałam wsadzić na hanowera. ale, że miał siodło, to uniknąl przymiarek. Klacz SF sieziała w derce, więc się jej upiekło. Więc Liam poszedł do roboty . Nawet ta masc fajnie wyglada - w Polsce zawsze było sporo dereszy.

Janek
A rób na chwałę ojczyzny ! :D
P.S. jeszcze raz dzięki za komenta o dioramie. Ta była do kitu akurat. ale kolejne juz są lepsze.

Rey3625
Ten tfu kicz Barbie konik, a feee... Ale ja mam wielki szacunek do tego konika- bo jak pomyslę, to zapewne niezłe zyski przyniósł on firmie. Pewnie nie jeden super model nie "zarobił" tyle co taki kiczak. I kto się z niego jeszcze pośmieje ? :lol:
Mój kiczako słodziak stoi na szafie daleko z tyłu, tak, że tylko łepek i szyjka wystają. Jak go dosięgam wzrokiem to mam zaciesz na twarzy. I w sumie to jest najwazniejsze :D

***

I coś nowego w dziedzinie dioram. Plus przy okazji coś z moich robutek. Chyba jeszcze nie pokazywałam tu tej klaczy na dioramie po przerzeźbieniu ogona, a dwa ma ona nowe ogłowie:
CM Poświata- mold Black Beuty C.Hessa - stary ale jary a ja go kocham wybitnie.
Obrazek
http://dorotheahhh.blogspot.com/2016/07 ... gowie.html

Niedawno wykopałam z piwnicy dwa kartony koników i między innymi Legionario dołączył już do reszty stadka. Jeden fotos na poczatek. Obecnie ma status body, bo jest dość mocno przyszlifowany w wielu miejscach, bo przygotowywałam go do przemalowania:
Obrazek

Dla porzadku wstawiam foty ulubionych "rodzinek" małych koników "dawnej Polski" z tych samych kartonów. Po d spodem sa linki do 4 postów z 50 -cioma konikami.
Obrazek
Obrazek
http://dorotheahhh.blogspot.com/2016/07 ... asiku.html
http://dorotheahhh.blogspot.com/2016/07 ... asiku.html
http://dorotheahhh.blogspot.com/2016/07 ... asiku.html
Będzie jeszcze 1-2 posty z małymi konikami i jak mi starczy sił, to może także posty z innymi znaleznymi figurkami. Nie są może wybitne, ale ciekawe. A robię im foty dla pokazania potomności jak to było jeszcze nie tak dawno temu w Polsce w tym temacie :mrgreen:

I fota, post ze spotkania w Koszalinie, - mój przemalowaniec -CM Cast A Spell - Trotting Drafter Stone /Cantrell z poprawionymi granicami odmian ( widoczne sa włoski)
Obrazek
http://dorotheahhh.blogspot.com/2016/07 ... -koni.html
Avatar użytkownika
dorotheah
Ekspert
 
Posty: 944
Dołączył(a): 3 sty 2012, o 11:50
Posiada modeli: 350

Re: Kolekcja Dorotheah

Postprzez ikulina » 30 lip 2016, o 17:02

Zakochałam się w łebku Leginario, jest cudowny, a o dziwo nigdy wcześniej nie zauważałam tego moldu :)
http://modele-koni-ikuliny.blogspot.com/ - modele koni z mojej perspektywy :)
Avatar użytkownika
ikulina
Doświadczony kolekcjoner
 
Posty: 309
Dołączył(a): 1 sie 2015, o 10:50
Lokalizacja: Pomorskie
Posiada modeli: 95

Re: Kolekcja Dorotheah

Postprzez Unicornis » 30 lip 2016, o 19:09

dorotheah napisał(a): Nie są może wybitne, ale ciekawe. A robię im foty dla pokazania potomności jak to było jeszcze nie tak dawno temu w Polsce w tym temacie :mrgreen:

Jestem pewna, że wiele z tych "staropolskich" koników (i nie tylko) to kopie zagranicznych firm - pierwszy z lewej na drugim zdjęciu wygląda jak stary Suffolk Punch od Britains. Ba, sama miałam masę tego typu i rozmiarów zwierzątek, które teraz rozpoznaję jako kopie wielu starych zagranicznych firm własnie (np. VEB Plaho czy Britians) :) Kopie, bo oryginały mają wybite na brzuchach nazwę firmy i często rok powstania moldy, kopie tego nie mają, nie wspominając o gorszej jakości odlewach.
Obrazek
Zawieszone do odwołania
Avatar użytkownika
Unicornis
Założycielka
 
Posty: 2917
Dołączył(a): 5 lis 2011, o 14:47
Lokalizacja: Edynburg, Szkocja

Re: Kolekcja Dorotheah

Postprzez dorotheah » 30 lip 2016, o 19:40

ikulina
Legionario to na prawdę fajny model pod kątem ogólnej sylwetki, harmoni budowy i pozy. Zdecydowania słabiej u niego z detalami- jak to u większości koni Hessa, dlatego najlepszy jest na CM. Alei jako OF przy ładnym malowaniu jest wart uwagi.

Silver Unicornis
To koniki jakie były dostępne w dawnej Polsce, ale tylko czesc z nich jest na formach wytworzonych w Polsce. W postach własnie dokładnie starałam się wypisać źródło koników - czy to "wczesny"chińczyk, czy to prawdopodobnie koń polski PRL tak jak arabek z rodzinką z jednej z fot. Natomiast przy rodzince z zimnokami na blogu podałam jako prawdopodobnego producenta Polskę, ale i jako pierwotną formę dla klaczy Suffolk Punch, ogiera Shire, oraz leźącego źrebięcia - firmę Brittains. Moje konie na ile pamiętam, nie mają wybitego logowania ( z tym, ze nie wiem czy Britans wybija swoją markę? ), a rodzinka ta jakieś 15-20 lat temu była dość popularna w Polsce, z tąd moje podejrzenie, że ktoś mógł je odlewać na miejscu ( a były dostępne kilka lat wcześniej szybciej niz wtoczyła się fala chińszczyzny, oryginalnośc Britains jest tez możliwa, jesli brak logowania nie wyklucza).
Niektóre koniki mają jakieś wybicia pod brzuchem- ale są to raczej mniej znane firmy niż Britains, Schleich, czy Bullyland. Dlatego określałam je jako chińczyki, bo jakością form i malowania nie powalają ( i z grubsza niewiem czy warto wysilać się na opisywanie, bo raczej nikt nie będzie wyszukiwał danego okazu ). W ogóle stadko musze przeżedzić, bo za wiele tego u mnie.
A na foty i post czeka kolejna partia chińczyków i do tego trochę osiodłanych koni- prawdopodobnie czysto polskich. Ja własnie te czysto Polskie ( ewent. te jakie myślę, że są czysto Polskie) dziś cenię najmocniej, szczególnie arabka. Najbardziej chciałabbym potwierdzić pochodzenie jego formy. Plus uwielbiam rodzinkę dawnej polski ( w sensie kupiona w dawnej polsce) Suffolk Punch.

Edycja:
Dopisałam niektórym konikom w postach info z pod brzuszka. Suffolk Punch i Shire nie mają nic wybite.
A które koniki przypominają moldy VEB Plaho?
Avatar użytkownika
dorotheah
Ekspert
 
Posty: 944
Dołączył(a): 3 sty 2012, o 11:50
Posiada modeli: 350

Re: Kolekcja Dorotheah

Postprzez jestemnikko » 30 lip 2016, o 21:14

Baardzo podoba mi się ta klacz 'no name' na pierwszym zdjęciu przedstawiającym stare konie, od lewej. Ma niesamowity urok.
No i ta diorama jest przepiękna! To folia? Wygląda jak prawdziwa woda, daję słowo! (:
_________________
"(...)
- Nie miałem pojęcia, że konie potrafią mówić - wyznał w końcu.
- Oczywiście, że potrafią.
- Nigdy wcześniej nie słyszałem, żeby mówiły.
- Może żaden nie miał ci nic do powiedzenia."
Avatar użytkownika
jestemnikko
Doświadczony kolekcjoner
 
Posty: 480
Dołączył(a): 2 cze 2016, o 19:36
Lokalizacja: Puławy, lubelskie.
Posiada modeli: 82

Re: Kolekcja Dorotheah

Postprzez Ana » 30 lip 2016, o 22:02

O, fajnie widzieć tyle różności, te małe koniki z dawnych lat mają wiele uroku. Troszeczkę się napatrzyłam na te małe figurki więc postaram się pomóc z identyfikacją firm :)
Suffolk faktycznie musiał być odlewaną w Polsce kopią Britains. Podobnie jak Shire z tej samej rodzinki. Britains sprzedawało go pomalowanego na gniado oraz siwo.

Ten ciemnosiwy z tego samego zdjęcia to zdecydowanie Veb Plaho lub kopia VEB Plaho. Ta firma natiomiast wykorzystywała rzeźby Elastolin (który wywodził się od Lineola) tylko w zmniejszonej wersji.

Araba i jego "rodzinki" nie jestem w stanie zidentyfikować, ale to bardzo ciekawe figurki, zwłaszcza Arab

W Twoim blogu widze jeszcze 4 konie które opisujesz jako "Chińczyki" (jest tam Appaloosa, overo pinto i jeden z siodłem odlanym i jakiś jeszcze) a naprawdę są to konie New Ray, firmy amerykańskiej choć pewnie produkowane w Chinach ;)

A pozatym, super zdjęcie na "wodnej" dioramie, świetny pomysł!
Bardzo fajnie że odnalazłaś swoją stara pracę, staropolska kulbaka i ogłowie, piękne. Nie wiem jak wykonałaś to jako dziecko, dla mnie to czarna magia i nie sądzę żeby na ten moment udało mi się jakikolwiek rząd na tym poziomie zrobić.

I miło słyszec że spotkanie się Wam udało, ładne zdjęcie Clyde'a.

Jeśli jeszcze coś mi się uda rozpoznać z tych maluchów to napiszę, postaram się im przyjrzeć.

Edit: w części czwartej Twojego postu na blogu jest konik na zdjęciu z numerem 32. To zdecydowanie VEB Plaho lub odelw z tej firmy :)
Jest jeszcze kuc którego opisujesz jako prawdopodobnie konika polskiego, ten pochodzi od kuca z firmy Marolin i, o dziwo, mold ten jest wciąż w produkcji :shock: sprawdź ten link http://www.marolin.de/de/spielwelten/sp ... zootiere-2 wydaje mi się że to czarne coś między słoniem i lwem to dokładnie ten mold :)

Jeśli byś pozwoliła podzielić zdjęcia tego małego Arabka nieznanej firmy na forum STS to jest duża szansa że ktos z tamtąd zna tę figurkę. Jest tam bardzo dużo kolekcjonerów którzy specjalizują się w starszych seriach. Ponadto napewnoo byliby ciekawi zobaczyć rzadki model i opmóc w identyfikacji :)
Avatar użytkownika
Ana
Ekspert
 
Posty: 935
Dołączył(a): 15 lis 2013, o 17:43
Lokalizacja: Utrecht, Holandia

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze kolekcje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron