Schleich sprzedany francuskiej firmie

Niemiecka firma.

Moderatorzy: Capricorn, Rarity, Fafii, CzekoladaRx, Lila2006

Schleich sprzedany francuskiej firmie

Postprzez Unicornis » 22 maja 2014, o 19:37

Niedawno, jak podają osoby na STS, Schleich został przejęty przez firmę z Francji. Zastanawiano się jak wpłynie to na jakość figurek. Dzisiaj ktoś zamieścił informację, że nowy właściciel chce odejść od modeli na rzecz "zabawek". Czyli raczej nie ma co liczyć na poprawę jakości rzeźby figurek... :roll:
Obrazek
Zawieszone do odwołania
Avatar użytkownika
Unicornis
Założycielka
 
Posty: 2917
Dołączył(a): 5 lis 2011, o 14:47
Lokalizacja: Edynburg, Szkocja

Postprzez Capricorn » 23 maja 2014, o 14:54

Jeśli chodzi o mnie, to sądzę, że jeśli nie mają zamiaru robić bardziej realistycznych figurek, to niech zaczną robić zabawki. Wtedy będę mogła sobie z czystym sumieniem powiedzieć "Zbierałam Schleich przez tyle lat, próbowałam zdobyć wszystkie figurki koni od początku produkcji, a teraz robią zabawki. ¦wietnie, nie muszę już ich kupować, seria się skończyła. Mogę zająć się innymi firmami."
Bo prawdę mówiąc, te ostatnie konie (powiedzmy do trzech lat wstecz) nie podobały mi się już tak bardzo, jak te które były w sprzedaży, jak zaczynałam kolekcjonować (czyli jakieś 10 lat temu). Bo trochę głupio wydawać na coś pieniądze tylko z sentymentu "bo to pierwsza firma, której modele kupiłam" i łudzić się, że "w następnym roku będzie lepiej z rzeźbą".
Http://monocerus.pl - nie tylko dla kolekcjonerów ;)
http://capricornmeadow.blogspot.com - wpis co 2-3 dni.
http://ModeleKoni.pl
#teamdwulicowamafia
Avatar użytkownika
Capricorn
Administrator
 
Posty: 420
Dołączył(a): 13 wrz 2012, o 13:16
Lokalizacja: śląskie
Posiada modeli: 200

Postprzez Kari » 23 maja 2014, o 15:23

Capricorn napisał(a):¦wietnie, nie muszę już ich kupować

Tak i zaoszczędzę pieniądze na konie firm, które dbają o kolekcjonerską część kupujących.

Swoją drogą, może sprzedaż tych zabawek zmaleje i wtedy schleich przejrzy na oczy. Już widzę, jak ktoś kupuje małemu, rozbrykanemu (jedna zabawka zniszczona w 5 milisekund) dziecku zabawkę po cenie obecnej schleicha. Są tacy, ale nie wszystkich w końcu stać.
Avatar użytkownika
Kari
Znawca
 
Posty: 643
Dołączył(a): 10 lis 2011, o 17:05
Lokalizacja: Tychy

Postprzez Maliaorca » 24 maja 2014, o 06:19

Kari, też mam taką nadzieję.
Bo prawdę mówiąc, te ostatnie konie (powiedzmy do trzech lat wstecz) nie podobały mi się już tak bardzo, jak te które były w sprzedaży, jak zaczynałam kolekcjonować (czyli jakieś 10 lat temu). Bo trochę głupio wydawać na coś pieniądze tylko z sentymentu "bo to pierwsza firma, której modele kupiłam" i łudzić się, że "w następnym roku będzie lepiej z rzeźbą".

Dokładnie!
Avatar użytkownika
Maliaorca
Znawca
 
Posty: 527
Dołączył(a): 6 sty 2013, o 14:24
Lokalizacja: Polska

Postprzez Carmen » 24 maja 2014, o 12:14

Ludzie. Biorąc pod uwagę poprzednie lata jak i ten rok i tak znajdą się kolekcjonerzy którzy z sentymentu dla tej firmy kupią wszystkie dostępne modele na dany rok nawet eśli 3/4 z nich im się nie podoba.

Ja np. jestem zła że sprzedano tę firmę. Szkoda bo bardzo mimo wszystko ją ceniłam i aż żal patrzeć na dalszy los firmy z historią.
Firma zostaje przejęta przez Francuzów, czyli kolebkę Papo... może nie będzie aż tak źle?
RANDOM_AVATAR
Carmen
 

Postprzez AroniaSchleich » 25 maja 2014, o 09:33

Niemcy, czemu sprzedaliście Schleich?! Te figurki był takie ładne..
RANDOM_AVATAR
AroniaSchleich
Początkujący zbieracz
 
Posty: 30
Dołączył(a): 21 lut 2012, o 21:47
Lokalizacja: Krotoszyn
Posiada modeli: 12

Postprzez Unicornis » 25 maja 2014, o 10:54

Schleich już kilkukrotnie zmianiała właściciela, z tego, co się orientuję.
Obrazek
Zawieszone do odwołania
Avatar użytkownika
Unicornis
Założycielka
 
Posty: 2917
Dołączył(a): 5 lis 2011, o 14:47
Lokalizacja: Edynburg, Szkocja

Postprzez Apache. » 25 maja 2014, o 11:40

Ja tam już dawno widziałam, że to zmierza w złym kierunku, zresztą wszyscy to widzieli... Z roku na rok firma, nawet jeszcze jako w pełni niemiecka, nastawiała się powoli na zabawki i odbiorców-dzieci (spójrzmy chociażby, jak zmieniały się w czasie okładki katalogów, na których ostatnimi czasy musieliśmy podziwiać urocze twarzyczki maluchów). Niektórzy tylko robili sobie nadzieję, że w końcu jednak nastąpi jakiś miły zwrot akcji, na przykład w momencie wykupienia firmy przez Francuzów. Że wreszcie ktoś na nowo zadba o jakość figurek i o prestiż firmy, jakim cieszyła się wśród samych kolekcjonerów. No ale wyszło, co wyszło. Ja tam tylko się cieszę, że już dawno zrezygnowałam ze zbierania figurek tej firmy, bo pewnie w innym razie by mnie to ruszyło. ;) A tak wiadomość przyjęłam z taką obojętnością, że sama się sobie dziwię. :lol:
Avatar użytkownika
Apache.
Doświadczony kolekcjoner
 
Posty: 434
Dołączył(a): 28 lut 2013, o 13:21
Lokalizacja: Grajewo

Postprzez Maja » 25 maja 2014, o 22:05

Ja też się tym nie przejęłam, z tego względu co napisała Mangalarga, że firma już kilkukrotnie zmieniała właściciela. Ogólnie to nie chcę nic mówić na pewno, ale chyba czas zmienić priorytety i poważnie myśleć o przerzuceniu się na Collectę jeśli chodzi o tę skalę. ¦więta racja, że pora przestać się łudzić, że będzie lepiej, bo raczej nie będzie. Sama widzę, że kupuję coraz mniej modeli tej firmy, mało tego - że zastanawiam się nad sprzedaniem kilku. Za to ślinka cieknie gdy się patrzy jak inne firmy się rozwijają i wypuszczają naprawdę fajne i przyjemne dla oka cudeńka. Mimo wszystko przykro, że to wszystko idzie w tę stronę...
Avatar użytkownika
Maja
Pasjonata
 
Posty: 184
Dołączył(a): 14 lis 2011, o 13:36
Posiada modeli: 108

Postprzez Carmen » 26 maja 2014, o 15:40

Dla mnie niestety jeszcze na długo piorytetem będzie schleich, bo... jeszcze dużo modeli wycofanych nie mam, które sa warte uwagi. Jest to jedyna firma, której kataloguję wycofania z produkcji i jak na razie nie zamierzam zmieniać piorytetów, choć uwielbiam Papo i Collectę których modele również zbieram.

Ja nadal mam głupią nadzieję, że w końcu wejdą znowu na lepszą droge....
RANDOM_AVATAR
Carmen
 

Postprzez krysiek1108 » 26 maja 2014, o 18:43

- Stare modele mają w sobie to coś co zmusza do ich zakupu, nowe to zabawki które z całą pewnością nie zagoszczą na mojej półce - brakuje mi jeszcze kilku "staruszków", a potem koniec z tą firma, chyba że zdarzy się jakiś cud i zaczną produkcję prawdziwych przynajmniej takich jak kilka lat wcześniej modeli (nie zabawek). Prawdę powiedziawszy to nie odczuwam szczególnego żalu z powodu tak zaniżonych lotów tej firmy, konkurencja oczywiście nie śpi i robią co mogą żeby nas, kolekcjonerów zadowolić, a kasy mamy tyle ile mamy, na wszystko nie starczy, im pokus mniej tym portfel bardziej bezpieczny, a wybór z chciejlisty i tak pozostaje ogromny. :P
Gdy Cię nęci wiatru dotyk , zmień samochód na motocykl .
Avatar użytkownika
krysiek1108
Ekspert
 
Posty: 919
Dołączył(a): 28 cze 2012, o 16:21
Lokalizacja: Gdynia

Postprzez Koniara262 » 26 maja 2014, o 20:30

Schleich już od kilku lat zmierzał ku produkcji zabawek, więc pewnie gorzej już być nie może, niezależnie czy właściciel będzie francuski, niemiecki czy japoński.
Szkoda, stare modele miały coś w sobie, były poprawne pod względem budowy i malowania, tak jak wspomniała Capricorn - bodajże od 2010 roku figurki robią się coraz bardziej dziecięce, można "wyłapać" kilka fajnych nawet modeli jak chociażby tegoroczny ogier Shire, który wg mnie jest w miarę OK i być może zagości w mojej kolekcji (hah, pewnie podświadomie z sentymentu).
Tak już jest, jedna firma pnie się w górę, inna spada (mam tu na myśli porównanie Schleicha z Collectą, która wg mnie zrobiła ogromny progres od czasu dziecinnych chińskich koników do wspaniałych jak na tę skalę modeli).
Prawda, będzie więcej funduszy na właśnie Collectę czy Breyery, ot taka pozytywna strona tej sytuacji...
RANDOM_AVATAR
Koniara262
Doświadczony kolekcjoner
 
Posty: 322
Dołączył(a): 8 paź 2012, o 15:48
Lokalizacja: Leszno

Postprzez AroniaSchleich » 27 maja 2014, o 12:53

Najdziwniejsze jest to, że np. ja kupuję tylko Collectę no i ich figurki mimo wszystko są bardzo realistyczne i piękne. Kosztują około 20zł przynajmniej u mnie w mieście a gdy byłam w sklepie i były tam schleichy to za klacz shire chcieli 40zł!! Nie dość że figurki zmieniają się w zabawki to cena rośnie!
RANDOM_AVATAR
AroniaSchleich
Początkujący zbieracz
 
Posty: 30
Dołączył(a): 21 lut 2012, o 21:47
Lokalizacja: Krotoszyn
Posiada modeli: 12

Postprzez Shadow » 27 maja 2014, o 14:35

No to sprzedaż faktycznie może spaść przy takich cenach. Nie wszystkich rodziców stać na taki wydatek żeby kupić zabawkę dziecku. Kolekcjoner może za jakiś porządny model tyle zapłacił.
RANDOM_AVATAR
Shadow
Hobbysta
 
Posty: 80
Dołączył(a): 24 lis 2012, o 18:22
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Postprzez Apache. » 27 maja 2014, o 20:35

Zgadzam się w 100% z opinią kryśka1108. Wybór firm i samych modeli nadal pozostaje ogromny, a chociaż o jeden dylemat mniej. ;) Bardziej chyba byłoby szkoda w tym momencie Collecty, gdyby coś takiego się z nią porobiło (odpukać!), bo ostatnimi czasy raczej tylko pozytywnie nas zaskakuje, szczególnie z końmi wyszli na prostą. Współpraca z Deborah McDermott była najlepszą rzeczą, jaka mogła spotkać tę firmę.

Shadow napisał(a):Nie wszystkich rodziców stać na taki wydatek żeby kupić zabawkę dziecku. Kolekcjoner może za jakiś porządny model tyle zapłacił.

Tym bardziej, że po co wydawać tyle forsy na pseudo-realistyczną figurkę konia czy innego zwierza, jak za taką samą cenę można mieć kilka pakietów zwierzaków "Made in China" z pobliskiego kiosku? :lol: Kolekcjoner się takim ochłapem nie zadowoli, ale co to za różnica dla kilkuletniego dziecka, które o detale rzeźby czy malowanie swoich figurek zwyczajnie nie dba? Nie mówiąc już o materiale, z jakiego są wykonane. Podejrzewam, że wręcz Schleich wychodzi tu na minusie, bo figurki tej firmy są dość ciężkie i twarde, dziecko może zrobić sobie nimi kuku. :'(

Nie dziwię się osobom, które przeżywają to, co się dzieje czy już stało z tą firmą. Przykra sprawa, szczególnie jeśli ktoś ma do tych figurek sentymentalny stosunek, bo na przykład od nich zaczął swoją przygodę z kolekcjonowaniem koni. W sumie i ja od nich zaczęłam, ale w porę skończyłam i chyba to mnie uratowało. Ja co najwyżej mogę przeżywać, jeśli ucierpią na tym figurki zwierzątek domowych, szczególnie kotów, bo jeszcze zdarzało mi się na takowe skusić ze względu na pewne dopasowanie skalą do Breyer'ów Traditional.


... Patrzę, że już uśmierciliśmy tę firmę, pomimo że jeszcze niewiele wiadomo. :lol: Ale w sumie zapowiedź o nastawieniu na produkcję zabawek mówi wszystko...
Avatar użytkownika
Apache.
Doświadczony kolekcjoner
 
Posty: 434
Dołączył(a): 28 lut 2013, o 13:21
Lokalizacja: Grajewo

Następna strona

Powrót do Schleich

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron