Klacz szwarcwaldzka czy ogier Clydesdale? [Schleich]

Masz dylemat przy wyborze nowego modelu? Nie możesz się zdecydować, co kupić? Pisz śmiało, doradzimy :)

Moderatorzy: Capricorn, Rarity, Fafii, CzekoladaRx, Lila2006

Klacz szwarcwaldzka czy ogier Clydesdale? [Schleich]

Postprzez Konik » 10 lis 2011, o 21:42

Witam. Na imieniny (26 listopada) zamierzam kupić jednego Schleich'a.
Waham się między klaczą szwarcwaldzką a ogierem Clydesdale.


Klacz szwarcwaldzka
Wady:
- ogromny kontrast pomiędzy grzywą i ogonem a sierścią
- bardzo długa grzywa, która ponoć często jest źle pomalowana
- grube nogi, szczególnie w partiach dolnych
Zalety:
- mimo kontrastów, maść jest piękna
- grzywa tylko na jednej stronie szyi
- śliczna głowa
- podoba mi się odmiana na głowie


Ogier Clydesdale:
Wady:
- białe chrapy (chyba każdy wie, że konie mają chrapy ciemnoszare lub różowe)
- brak czarnej farby na nogach, a przecież to gniadosz
- poza. Statyczna wręcz do bólu
- króciutki ogon. Nie popieram tak mocnego podcinania ogona
Zalety:
- Wielkość - jest potężny i majestatyczny...
- oczy, świetnie wytłoczone i pomalowane
- głowa o pięknych rysach
- maść. Chyba najbardziej typowy gniadosz, jakiego Schleich wyprodukował
- odcień sierści jest niezwykle ciepły....

Tak więc, pomóżcie, którego wybrać? Waham się pomiędzy nimi i nie mogę się zdecydować...
RANDOM_AVATAR
Konik
Początkujący zbieracz
 
Posty: 38
Dołączył(a): 10 lis 2011, o 15:05
Lokalizacja: Z Katowic ;D

Postprzez Caremey » 11 lis 2011, o 19:49

Ogier Clydesdale (:
Jego chrapy w rzeczywistości są pomalowane aerografem na różowo. Bardzo oszczędnie, na zdjęciach często wcale tego nie widać, ale są. Jest masywny, przez co mi strasznie się podoba, ma ładnie zaznaczone mięśnie, czego brakuje klaczy szwarcwaldzkiej oraz pięknie rzeźbione szczotki pęcinowe. Z ogona rzeczywiście został kikut, ale za to o on i grzywa są troszkę bardziej realistycznie wykonane. Jego poza jest koszmarnie statyczna i symetryczna, to prawda, ale klacz szwarcwaldzka również taką ma :)... Jeszcze jedną rzeczą, którą Clydesdale przewyższa Szwarcwaldkę, jest malowanie. Nawet jeśli ma pewne niedociągnięcia, to nie rzuca się to w oczy jak u klaczy, u której kontrast między kolorem grzywy i sierści jest ogromny.
Ale najbardziej lubię w nim to, że jest taki ogromny i masywny :mrgreen:
Avatar użytkownika
Caremey
Świeża krew
 
Posty: 6
Dołączył(a): 11 lis 2011, o 11:48
Lokalizacja: Mazowsze

Postprzez Sisi282 » 12 lis 2011, o 14:44

Zdecydowanie ogier clydesdale.
Klacz szwarcwaldzka nie jest zbyt piękna, a ten kontrast między kolorem grzywy i sierści... Ech. Mi też podoba się to, że jest ogromny i masywny, ale wiesz, wszystko zależy od ciebie, Konik.
Zapraszam - http://rinocerotis.blog.onet.pl/
Kocham moje zwierzęta nie za wierność, oddanie, ale za samo ich istnienie i za ich zrozumienie w moich wzlotach i upadkach
RANDOM_AVATAR
Sisi282
Początkujący zbieracz
 
Posty: 45
Dołączył(a): 10 lis 2011, o 19:19

Postprzez Kari » 13 lis 2011, o 17:04

Tak, ogier jest fajny. :mrgreen:
Avatar użytkownika
Kari
Znawca
 
Posty: 643
Dołączył(a): 10 lis 2011, o 17:05
Lokalizacja: Tychy

Postprzez Konik » 13 lis 2011, o 18:08

Hm... więc chyba go wybiorę, ale nie jest to ostatnie słowo. Czekam na więcej opinii!
RANDOM_AVATAR
Konik
Początkujący zbieracz
 
Posty: 38
Dołączył(a): 10 lis 2011, o 15:05
Lokalizacja: Z Katowic ;D

Postprzez Niele » 23 lis 2011, o 19:05

Słabo, bo słabo, ale widać ten róż na chrapkach.


Obrazek

I popieram przedmówców. Nie mam klaczy szwarcwaldzkiej, ale mam clydesdale'a - jest prześliczny.
RANDOM_AVATAR
Niele
 

Postprzez Konik » 24 lis 2011, o 15:14

A więc zdecydowałam. Biorę Ogiera.
Temat do zamknięcia!
RANDOM_AVATAR
Konik
Początkujący zbieracz
 
Posty: 38
Dołączył(a): 10 lis 2011, o 15:05
Lokalizacja: Z Katowic ;D


Powrót do Którego wybrać?

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron