Valegro czy Totilas?

Masz dylemat przy wyborze nowego modelu? Nie możesz się zdecydować, co kupić? Pisz śmiało, doradzimy :)

Moderatorzy: Capricorn, Rarity, Fafii, CzekoladaRx, Lila2006

Valegro czy Totilas?

Postprzez jestemnikko » 2 cze 2016, o 19:52

Na początek, jako że nowa ze mnie postać na forum, serdecznie wszystkich witam! :)
Zastanawiam się, od dłuższego już czasu zresztą, nad kupnem jednego z Breyer'owskich dresażowców - Valegro lub Totilasa, ale za nic nie mogę się zdecydować.
Kupno obydwu nie wchodzi w rachubę, bo przyrzekłam sobie, jako, że niespecjalnie przepadam za tą dyscypliną, posiadać tylko jednego ujeżdżeniowca w skali Traditional... noo, przynajmniej na chwilę obecną. :D
A więc, którego Wy byście wybrali?
Czy jakaś dobra dusza pomoże w podjęciu tej 'życiowej' decyzji? :mrgreen:
_________________
"(...)
- Nie miałem pojęcia, że konie potrafią mówić - wyznał w końcu.
- Oczywiście, że potrafią.
- Nigdy wcześniej nie słyszałem, żeby mówiły.
- Może żaden nie miał ci nic do powiedzenia."
Avatar użytkownika
jestemnikko
Doświadczony kolekcjoner
 
Posty: 480
Dołączył(a): 2 cze 2016, o 19:36
Lokalizacja: Puławy, lubelskie.
Posiada modeli: 82

Re: Valegro czy Totilas?

Postprzez CzekoladaRx » 2 cze 2016, o 20:20

Jak dla mnie zdecydowanie Valegro.
1. Dużo ciekawsze malowanie
2. Przecudna głowa
U Totka obu tych rzeczy mi brakuje, poza tym poza Valegro dużo bardziej mi się podoba.
http://www.clairdale-ridge.blogspot.com
~Wielka fanka Spirita, American Pharoaha i Secretariata, lekko zakręcona, kochająca zwierzęta 14- latka aka Madelyn Realen aka CzekoladaRx aka Ja aka ...
Avatar użytkownika
CzekoladaRx
Znawca
 
Posty: 641
Dołączył(a): 8 wrz 2015, o 16:10
Lokalizacja: Gliwice
Posiada modeli: 100

Re: Valegro czy Totilas?

Postprzez jestemnikko » 2 cze 2016, o 22:29

CzekoladaRx napisał(a):Jak dla mnie zdecydowanie Valegro.
1. Dużo ciekawsze malowanie
2. Przecudna głowa
U Totka obu tych rzeczy mi brakuje, poza tym poza Valegro dużo bardziej mi się podoba.


Poza Valegro jest świetna, bo wygląda naturalnie nawet bez jeźdźca. Ogólnie jestem nim zachwycona od samego początku, i tylko podstawka mnie denerwuje. A z drugiej strony... Totka ciężko jest teraz zdobyć, rzeźbę ma fajną, jest harmonijnie zbudowany, tylko ten kwadratowy pyszczek mnie kiedyś zniechęcał. Echh, trudny wybór. :)
_________________
"(...)
- Nie miałem pojęcia, że konie potrafią mówić - wyznał w końcu.
- Oczywiście, że potrafią.
- Nigdy wcześniej nie słyszałem, żeby mówiły.
- Może żaden nie miał ci nic do powiedzenia."
Avatar użytkownika
jestemnikko
Doświadczony kolekcjoner
 
Posty: 480
Dołączył(a): 2 cze 2016, o 19:36
Lokalizacja: Puławy, lubelskie.
Posiada modeli: 82

Re: Valegro czy Totilas?

Postprzez Patrycja » 3 cze 2016, o 07:17

A ja bym wybrała Totka :) mam takie podejście jak Ty:) ujezdzeniowiec tylko jeden. Niedługo pojawi się nowy model Brunello na moldzie Idocus w koreczach i z zaplecionym ogonem. Myślę że też warto go uwzględnić. Totek jest super ale maść trudna do fotografowania. Tu zyskuje Valegro. Ale dla mnie podstawki nie do przyjęcia. Trudny wybór :)
Avatar użytkownika
Patrycja
Znawca
 
Posty: 713
Dołączył(a): 19 gru 2014, o 20:09
Lokalizacja: Toruń

Re: Valegro czy Totilas?

Postprzez krysiek1108 » 3 cze 2016, o 08:09

- Totek też ma podstawkę, mniejszą ale jednak- osobiście wybrał bym ten model chociażby dla tego że już funkcjonuje na rynku jakiś czas i niedługo będzie "trudny" do zakupu, Valegro dopiero wchodzi na rynek dla tego jest jeszcze czas na decyzję, jest jeszcze opcja że w wersji trad kupujesz Valegro a Totek jest dostępny w mniejszej i tańszej wersji (seria Rasy świata).
Gdy Cię nęci wiatru dotyk , zmień samochód na motocykl .
Avatar użytkownika
krysiek1108
Ekspert
 
Posty: 933
Dołączył(a): 28 cze 2012, o 16:21
Lokalizacja: Gdynia

Re: Valegro czy Totilas?

Postprzez Ana » 3 cze 2016, o 09:17

Witaj na forum! Ciekawe pytanie :)
Ja bym na pewno wybrała Valegro gdybym miała tylko jednego ujeżdzeniowca wybierać. Głównie dlatego że z tych dwuch prawdziwych koni wolę też Valegro, a szczególne to co sobą reprezentuje i jakie metody treningu i chowu koni sportowych promuje Charlotte Dujardin. Ponadto podoba mi się historia Valegro i to że z początku nikt się nie spodziewał po tym wałachu takich sukcesów. I podoba mi się jak się jak świetną parą są z Charlotte :D Inna sprawa, nieco ciekawsza maść i wg mie lepsza poza Valegro. Ten kłus Totka jest spektakularny, ale nie przepadam za nim jakoś, ma znamiona przesady, czegoś zbyt ekstremalnego. Jakoś wydaje mi się że lepiej by było gdyby w dresażu poszukiwano złotego środka a nie spektakularności. Natomiast piękny, poprawny piruet w galopie mnie w 100% przekonuje. :) Ale to tylko moje zdanie, decyzję musisz podjąć sama :)
Avatar użytkownika
Ana
Ekspert
 
Posty: 936
Dołączył(a): 15 lis 2013, o 17:43
Lokalizacja: Utrecht, Holandia

Re: Valegro czy Totilas?

Postprzez Patrycja » 3 cze 2016, o 10:56

krysiek1108 napisał(a):- Totek też ma podstawkę, mniejszą ale jednak.

Oj tam oj tam, ale bez niej też może stać :D

Patrząc pod kątem prawdziwego konia podpisuje się pod słowami Any i punkt dla Valegro :)
Avatar użytkownika
Patrycja
Znawca
 
Posty: 713
Dołączył(a): 19 gru 2014, o 20:09
Lokalizacja: Toruń

Re: Valegro czy Totilas?

Postprzez NAF » 3 cze 2016, o 10:59

Witaj na Forum!


Podpisuję się pod tym, co napisała Ana. Dodatkowo - modelarstwo jest odwzorowaniem rzeczywistości w skali, a ja zawsze bardzo staram się odwzorowywać te dobre rzeczy, nie wszystko jak leci. Model Valegro pokazuje piękny, poprawny piruet. Totilas nie jest moim ulubieńcem, bo przez modę na niego i jego machające przednie nogi zaczęła się niestety tendencja do zamiany ujeżdżeniowców w "cyrkowe małpy". Już mniej ważne jest zaangażowanie zadu, przeniesienie ciężaru ciała do tyłu i kąt ugięcia stawów skokowych, czyli technicznie poprawny wyciągnięty kłus. Teraz koń ma machać przednimi nogami ... Podobnie jest z piaffem i pasażem, ale to już inna historia.

Wybierz model, który Ci się podoba. To, co napisałam powyżej, to moje kryteria przy wyborze modelu (Valegro mam, Totilasa nie zamierzam).
#teamdwulicowamafia
Avatar użytkownika
NAF
Znawca
 
Posty: 671
Dołączył(a): 11 sty 2012, o 21:57
Lokalizacja: Kraków

Re: Valegro czy Totilas?

Postprzez Lila2006 » 3 cze 2016, o 19:22

Witaj. :)
Jeszcze do wczoraj może namawiałabym Cię na Totilasa. Może nie jest on idealnym koniem dresażowym ale swój urok ma a figurka zrobiona jest bardzo dobrze. Dla mnie najtrudniejsze do zniesienia są u niego te różowo-żólte kopyta.
Dziś jednak sytuacja przedstawia się zupełnie inaczej bo dorwałam w swoje łapki Valegro. On na zdjęciach,przynajmniej tych, które ja widziałam nie wygląda tak dobrze jak na żywo. Przede wszystkim wydawał mi się drobny a kawał z niego chłopa. Rzeźba i malowanie są naprawdę bardzo dobre. Nawet te oczy, które na fotach wychodzą dziwnie, w realu są bardzo naturalne. Na pewno napiszę o nim więcej i porobię zdjęcia ale już nie dziś, Mogę go jednak z czystym sumieniem polecić bo jest piękny i świetnie wygląda na półce. :)
Avatar użytkownika
Lila2006
Moderator
 
Posty: 1321
Dołączył(a): 3 gru 2012, o 18:10
Lokalizacja: Okolice Bydgoszczy

Re: Valegro czy Totilas?

Postprzez jestemnikko » 5 cze 2016, o 19:03

Dziękuję serdecznie wszystkim za odpowiedzi. :)
Poczytałam Waszych opinii i kilka recenzji, pooglądałam więcej fot i podjęłam decyzję.
W najbliższym czasie przyjedzie Valegro.
A jeśli za jakiś czas Totek trafi się do złapania w fajnej cenie 'z drugiej ręki' - to, wbrew temu co sobie przyrzekałam, też pewnie przygarnę. :)
_________________
"(...)
- Nie miałem pojęcia, że konie potrafią mówić - wyznał w końcu.
- Oczywiście, że potrafią.
- Nigdy wcześniej nie słyszałem, żeby mówiły.
- Może żaden nie miał ci nic do powiedzenia."
Avatar użytkownika
jestemnikko
Doświadczony kolekcjoner
 
Posty: 480
Dołączył(a): 2 cze 2016, o 19:36
Lokalizacja: Puławy, lubelskie.
Posiada modeli: 82


Powrót do Którego wybrać?

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość