Strona 1 z 1

Pony Gals

PostNapisane: 28 lis 2011, o 15:55
przez Aon-Adharcach
Pony Gals to seria przeznaczona przede wszystkim dla dzieci. Mają raczej nierealistyczne proporcje i "prawdziwe" grzywy i ogony. Seria jest dość niejednolita - niektóre starsze modele mają ruchome kończyny, inne, szczególnie nowsze, są nieruchome:

Obrazek
Zdjęcie producenta


Mi ostatnio wpadły w oko trzy moldy z tej serii, z 2010 roku. Każdy jest częścią jakiegoś większego zestawu (np. konik i stajnia). Mają nierealistyczne proporcje, ale są nawet urocze. Kojarzą mi się trochę z My Little Pony, ale to pozytywne skojarzenia - to była bajka mojego dzieciństwa ;) Jestem w stanie nawet wybaczyć im te "włochate" grzywy.
Tylko są trudno dostępne. Jeśli udałoby mi się zdobyć te koniki po niewygórowanej cenie, chętnie bym je kupiła, ale nie będę ich szukać za wszelką cenę :)

Obrazek
pgals01 by customlovers, on Flickr

Obrazek
sombra5 by customlovers, on Flickr

Obrazek
pgals03 by customlovers, on Flickr

PostNapisane: 28 lis 2011, o 17:08
przez Kari
Głowy mają od pony, a resztę w miarę normalną.^^ Podoba mi się tarant i srokacz.

PostNapisane: 10 gru 2011, o 22:01
przez Sisi282
Koniki niezbyt proporcjonalne. Mimo to są wyjątkowo urocze.

PostNapisane: 11 gru 2011, o 12:13
przez VioletShadow

PostNapisane: 14 paź 2012, o 17:03
przez Olusia061200
Ten koń z ruchomymi kończynami jest bardzo podobny do koników barbie np. do Tawni (niewiem czy dobrze napisałam?.) i źrebaczka. (Którego posiadam ponad 3 lata) xd Ale te Pony Gals są przeurocze też bym je chętnie nabyła gdyby były w jakiś polskich sklepach i w fajnej cenie . :D

PostNapisane: 14 paź 2012, o 17:25
przez Koniara262
Dla mnie te Pony Gals są za bardzo "dziecinne" i przypominają konie od Barbie. Są urocze, ale aż przesłodzone. Poza tym nie lubię figurek z włosami ;)

PostNapisane: 15 paź 2012, o 23:06
przez dorotheah
To są typowe serie dla dzieci, więc mogą, a nawet powinny być przesłodzone.
Ta trójka jest cudna. Szczególnie srokacz i izabelek. :) Chętnie jednego bym nabyła i ukrywała gdzieś w stadzie :P

Modele z ruchomymi nogami mi nie pasują. Ale na jednego dla bratanicy może kiedyś się szarpnę.

Mam jednego kasztanowato-srokatego poniacza Breyera z czesanymi włosami, z jeszcze starszej serii Ponies. Przyjechał na doczepkę, miał być na odstrzał (planowo na allegro), ale jak go zobaczyłam ni cholery nie umiałam się go pozbyć. Jest słodki, ale jeszcze nie przesłodzony. Choć ma mniej detali niż traditionale, czy Classici, to ma nadrabia bardzo fajną sylwetką, żywym spojrzeniem i ogonskiem :)
Obrazek
Wykonany jest z tej samej masy co inne modele Breyera. Pomalowany jest w prostszy sposób (słabsze cieniowanie aerografem), za to wszystkie białe plamy są malowane bialą farbą na masie modelu. Włosy są dobrej jakści- maja już kilka lat i trzymają się bardzo dobrze. Konik jest wielkości średniego kuca Traditional.

A tak w ogóle, to coś mi się wydje, że kuce w seriah Ponies, czy Pony Gals chyba są w różnych skalach.

PostNapisane: 16 paź 2012, o 13:56
przez Koniara262
dorotheah ten kucyczek mi się nawet podoba - to spojrzenie jest urocze :)
Mi takie figurki z włosem kojarzą się z poplątanymi i poprzycinanymi włosami przez dzieci xd Zresztą sama kiedyś swoim My Little Pony sprawiłam takie stylizacje.
Co do tych figurek, to raczej nie skuszę się na kupno :)

PostNapisane: 23 paź 2012, o 09:45
przez krysiek1108
- Gdzieś w sieci trafiłem kolekcję Breyerów , wszystkie z włosami ale tak dobrze dobranymi do umaszczenia no i długość nie przesadzona - muszę przyznać że mi się podobały , wyglądały na customy . Niestety nie zapisałem nr. strony i niestety nie mogę sobie przypomnieć gdzie to widziałem . :roll: :szukaj:

PostNapisane: 23 paź 2012, o 09:55
przez Aon-Adharcach
W tym (niedługo kończącym się) roku ukazały się trzy nowe Pony Gals, na tych samych moldach, co poprzednie pokazywane przeze mnie - pokazywałam je swego czasu w temacie o nowościsch ;)

Aubrey
Obrazek

Hailey
Obrazek

Emily
Obrazek

Poprzednie malowania były moim zdaniem ciekawsze (izabelek, srokacz i tarant), ale i tak uważam, że są urocze. Zastanawiam się nad jedną, ale na FLTE kosztują więcej niż modele Classic :/

Przy okazji - patrząc na zarysy mięśni odnoszę wrażenie, że te trzy moldy zostały wyrzeźbione przez Kathleen Moody. Choć mogę się mylić. W każdym razie, nie znalazłam nigdzie informacji co do ich autora.

PostNapisane: 23 paź 2012, o 12:39
przez dorotheah
Też obstawiam Kathleen, tym bardziej, gdy patrzę na tak słodkie pyszczki.

Mi najbardziej podobał się izabelek i gdyby był bez tej całej stajenki, to być może bym go szukała. Obecnie ten mold jest gniady, co mi też nie pasuje, a gdyby był siwy lub kasztanowato-srokaty, to chętnie bym go kupiła.