Masa plastyczna do tworzenia modeli

Czyli modele wykonane własnoręcznie od podstaw.

Moderatorzy: Capricorn, Rarity, Fafii, CzekoladaRx, Lila2006

Masa plastyczna do tworzenia modeli

Postprzez dorotheah » 6 sty 2012, o 18:11

Jaka masa plastyczna jest Waszym zdaniem najlepsza do tworzenia modeli?

Sama dotychczas parałam się w glinie, firmo. Niestety u modeli odpadały mi małe elementy, np. uszy. Słyszałam, że grennstuff jest rewelacyjny.
Macie jakieś pomysły?
Avatar użytkownika
dorotheah
Ekspert
 
Posty: 944
Dołączył(a): 3 sty 2012, o 11:50
Posiada modeli: 350

Postprzez Unicornis » 6 sty 2012, o 18:44

Można zrobić główną formę figurki z masy termoutwardzalnej, np. fimo lub modeliny, albo z gliny samoschnącej.
Detale można wykonać z epoksydowej masy dwuskładnikowej. Podobno Green Stuff jest świetny, ale czytałam też dobre opinie o Magic Sculp. Jest jeszcze Apoxie Sculpt, ponoć najlepszy, ale to już trzeba sprowadzać zza granicy, u nas chyba nikt go nie sprzedaje.

Masy epoksydowe są często używane przez osoby wykonujące customy, często bardzo szczegółowe. Dlatego wydaje mi się, że ten typ mas jest najlepszy do wykonywania detali.

Osobiście przymierzam się do zakupu Magic Sculp, co prawda głównie do wykonywania customów, ale nie wykluczam wykonania jakiejś figurki od podstaw :)
Obrazek
Zawieszone do odwołania
Avatar użytkownika
Unicornis
Założycielka
 
Posty: 2917
Dołączył(a): 5 lis 2011, o 14:47
Lokalizacja: Edynburg, Szkocja

Postprzez dorotheah » 7 sty 2012, o 16:31

Dzięki za podpowiedź.
Widzę, że masz wszechstronną wiedzę w temacie :)
Masa epoksydową nazywa się po prostu masy dwuskładnikowe?

Mi przypomniało się jeszcze, że ktoś mi kiedyś polecał Miliputa. A czytałam też o SUPER SCULPEY. Sama nie sprawdzałam jakości tych mas.
Od SUPER SCULPEY odstrasza mnie to, że trzeba wypiekać. Z drugiej strrony może to i dobrze, bo nie będzie mi zasychać podczas dłubania.

Mam ochotę coś kupić i nie wiem na co się zdecydować.
A gdzie w necie można kupić Magic Sculp?
Avatar użytkownika
dorotheah
Ekspert
 
Posty: 944
Dołączył(a): 3 sty 2012, o 11:50
Posiada modeli: 350

Postprzez Unicornis » 8 sty 2012, o 18:04

dorotheah, MS można kupić tu: *klik*

Specem nie jestem, po prostu dużo czytałam na ten temat jak szukałam dostępnej masy epoksydowej do customów ;)
Obrazek
Zawieszone do odwołania
Avatar użytkownika
Unicornis
Założycielka
 
Posty: 2917
Dołączył(a): 5 lis 2011, o 14:47
Lokalizacja: Edynburg, Szkocja

Postprzez Niele » 29 sty 2012, o 17:03

Ja jestem teraz na etapie zabawy z gliną modelarską, czekam też na przesyłkę z green stuffem. Co do samej gliny - nie wiem jak będzie z rzeźbieniem szczegółów, ale jest to często wykorzystywany materiał do robienia podstawowych modeli (takich, na podstawie których potem robi się silikonową formę odlewniczą), więc chyba nie będzie tak źle. I osobiście polecam kupienie różnych mas, żeby sprawdzić z jaką Tobie najlepiej się pracuje. ;)

Zastanawia mnie tylko jedna rzecz - wielu modelarzy mówi o oddychaniu masy i robieniu specjalnych otworów w modelu, przez które powietrze dociera do wnętrza figurki. Wie ktoś z was, przy jakich masach jest to istotne, a przy których można pominąć?
RANDOM_AVATAR
Niele
 

Postprzez dorotheah » 30 sty 2012, o 11:31

Już testowałam kilka mas i mnie zazwyczaj zniechęcały. Kiedyś najlepiej mi się robiło w zwykłej modelinie- tyle, że frustrowało mnie, gdy figurki rozpadały mi się przy gotowaniu. Glinę z miejscowego sklepu artystycznego niedobrze wspominam- odpadały mi uszy. Glina szybko zasychała i gdy dokładałam jej więcej, to nowe warstwy kiepsko łączyły się z poprzednimi. Marzy mi się lepszy materiał, a szkoda mi wydawać kasę na testowanie wszystkiego. Chciałabym choć troszkę zawęzić poszukiwania. :)

A pod pytanie o dziurki na oddychanie się podłączam. :)
Avatar użytkownika
dorotheah
Ekspert
 
Posty: 944
Dołączył(a): 3 sty 2012, o 11:50
Posiada modeli: 350

Postprzez NAF » 30 sty 2012, o 21:52

Dziury do oddychania dotyczą modeli pustych w środku. Mają je Breyery, najczęściej w okolicy kącika wargi. Mój Pluto, gdy przyjechał, nie miał takiej dziury, więc mu ją wywierciłam. Gdy tylko się przewierciłam, z figurki z sykiem uszło powietrze. Zdaje się, że ma to coś wspólnego ze zmianami temperatury powietrza, które zostało zamknięte w środku w czasie odlewania.

Co do masy plastycznej, to ja zawsze polecam Miliputa. Trzeba tylko uważać, bo raz zdarzyło mi się kupić przeterminowana, skamieniałą masę. Sklep ją oczywiście wymienił na świeżą.
Avatar użytkownika
NAF
Znawca
 
Posty: 671
Dołączył(a): 11 sty 2012, o 21:57
Lokalizacja: Kraków

Postprzez dorotheah » 1 lut 2012, o 16:16

Jak model Breyera nie ma dziury, jak Twój Pluto, to lepiej ją wywiercić?

A Miliputa chciałam niedawno kupić tylko nie wiedziałam na który rodzaj się zdecydować :)
Avatar użytkownika
dorotheah
Ekspert
 
Posty: 944
Dołączył(a): 3 sty 2012, o 11:50
Posiada modeli: 350

Postprzez NAF » 1 lut 2012, o 18:28

Wydaje mi się, że przy Pluto ktoś majstrował, bo jest inny niż moje pozostałe Breyery, ma jakby widoczne maźnięcia pędzlem. Alborozo, Andaluz i Abdullach wszystkie mają dziury w prawym kąciku wargi.

Ja używam Miliputa Superfine White. Mam też wersję Silver Gray, ale jeszcze jej nie wypróbowałam.
Avatar użytkownika
NAF
Znawca
 
Posty: 671
Dołączył(a): 11 sty 2012, o 21:57
Lokalizacja: Kraków

Postprzez dorotheah » 15 lut 2012, o 19:47

Dzięki :) W końcu stanęło na jeszcze jednym podejściu do Firmo. I tym razem super mi się "bawiło". Uszy nie odpadły. Efekt pokazuję w wątku nazwanym szumnie :muahaha: "Model Dorotheah"
Avatar użytkownika
dorotheah
Ekspert
 
Posty: 944
Dołączył(a): 3 sty 2012, o 11:50
Posiada modeli: 350

Postprzez Julia » 16 wrz 2014, o 20:21

Postanowiłam, że zapytam:

Czy ta glina może nadawać się do rzeźbienia dla początkującej? http://allegro.pl/glina-samoutwardzalna ... 54598.html poprostu jest tania ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Julia
Doświadczony kolekcjoner
 
Posty: 463
Dołączył(a): 21 cze 2014, o 16:12
Lokalizacja: okolice Wągrowca (woj. Wielkopolskie)
Posiada modeli: 61

Postprzez Kari » 18 wrz 2014, o 17:10

Obrazek

Trafiło do mnie Fimo. I teraz mam dwa strasznie trudne pytania, które, mam nadzieję, że będą pasowały do tego tematu...

1. Na ile mi taka ilość może starczyć? Figurka w skali schleich - ewentualne falabella myślę w tej skali.

2. No i jak już sobie wymyślę, to lepiej rzeźbnąć smoka czy konia? Wtedy trzeba wykonać grubsze miejsca z gliny, ale i tak mam dylemat straszny. :-/ Wydaje mi się tego tak malutko i chciałabym wykorzystać to jak najlepiej, a nwm jak to przeliczyć na modele.
Avatar użytkownika
Kari
Znawca
 
Posty: 643
Dołączył(a): 10 lis 2011, o 17:05
Lokalizacja: Tychy

Postprzez Gość » 18 wrz 2014, o 18:17

1. Na pewno jeden dorosły koń Schleich.
2. Ciężko mi doradzić. Wybierz to w czym się lepiej czujesz :)
RANDOM_AVATAR
Gość
 

Postprzez Nieleka » 27 wrz 2014, o 19:01

To ja o FIMO, bo od jakiegoś czasu dłubię w tym miniaturki.
Jeżeli chcecie rzeźbić drobne detale w FIMO, to bierzcie tylko i wyłącznie tę do wypiekania - naprawdę ładnie trzyma szczegóły. W trakcie pracy polecam ją trochę schładzać w lodówce. Na początku masa jest dość oporna przy ugniataniu, ale potem potrafi robić się aż zbyt plastyczna.

Wolnoschnące FIMO jest moim zdaniem lepsze do dużych, mniej szczegółowych elementów, które są nieporęczne przy wypiekaniu.

Kari - FIMO jest IMHO bardzo wydajna, nie zdziwiłabym się gdyby udało Ci się ulepić z tego z dwie, trzy takie figurki w skali Schleich, i to bez wewnętrznego szkieletu. ;)
RANDOM_AVATAR
Nieleka
 

Postprzez Clevelka » 1 paź 2014, o 16:07

Dwa starczą na jednego konia spokojnie,i jeszcze zostanie.
Avatar użytkownika
Clevelka
Doświadczony kolekcjoner
 
Posty: 264
Dołączył(a): 23 lip 2014, o 16:48
Lokalizacja: Mazowieckie

Następna strona

Powrót do Rzeźbienie i lepienie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron